W środę późnym popołudniem na ul. Rolniczej w Gdyni doszło do poważnie wyglądającego wypadku z udziałem motocyklisty. W chaotycznej sytuacji, gdy większość osób mijała poszkodowanego lub sięgała po telefony, jedna kobieta zareagowała natychmiast, profesjonalnie udzielając pomocy. Okazała się nią nauczycielka, pani Iza Meller ze Szkoły Podstawowej nr 51 w Gdyni, której postawa uratowała mężczyznę przed poważnymi konsekwencjami.
Mieliśmy szansę współpracować tak ze szkołą jak i p. Izabelą organizując z nią szkolenia dla kadry z obsługi defibrylatorów aed oraz dla uczniów szkoły z zasad pierwszej pomocy. Również w ramach projektu AKAdemy 2.0 współfinansowanym przez Ministerstwo Edukacji Narodowej .
Takich nauczycieli i takiego podejścia w Gdyni nam właśnie potrzeba. Trzeba jednak jasno postawić sprawę ponieważ tak przeszkolone i świadome osoby jak nasza bohaterka to niestety wyjątki na skalę miasta.
Takie szkoły jak Szkoła Podstawowa nr 51 w Gdyni to tylko jedna z 10-ciu placówek edukacyjnych w całej Gdyni, które posiadają defibrylator w swoich zasobach.
Nie musi tak być. Rada Miasta Gdyni może wystąpić do Wojewody o środki na szkolenie z pierwszej pomocy np., w ramach ustawy o ochronie ludności (termin to 18 marca). Wtedy istnieje szansa, że więcej przeszkolonych osób (w tym absolwentów szkoły podstawowej nawet) będzie działać niż robić zdjęcia... czego Państwu i sobie życzymy!
W międzyczasie będziemy oczywiście robić swoje, pisać wnioski o aed z Budżetu obywatelskiego (na skrzyżowaniu obok Witawy i niedaleko tego właśnie wypadku zaplanowaliśmy 2 sztuki), szukać sponsorów i darczyńców na zakup kolejnych aed, lobbować gdziekolwiek się da o zwiększenie ilości defibrylatorów w szkołach i szkoleń z pierwszej pomocy dla dzieci, młodzieży i dorosłych.